Dużo słyszymy o różnego rodzaju afrodyzjakach, mających pobudzić nasze pożądanie. Jednak czy wszystkie ze środków proponowanych nam przez ekspertów od sztuki miłosnej są skuteczne?

Afrodyzjaki to - jak czytamy w Encyklopedii - "substancje, co do których panuje opinia, że powodują zwiększony popęd płciowy lub potencję." Te magiczne środki mają rozgrzać nawet najzimniejszego kochanka i sprawić, że seks będzie nieziemski. Warto jednak uważać na to, co łykamy, wcieramy lub jemy. Wiele z popularnych afrodyzjaków jest nie tylko nieskutecznych, ale również szkodliwych dla zdrowia. Zobacz listę najpopularnieszych afrodyzjaków i dowiedz się o nich nieco więcej.

Hiszpańska mucha

Hiszpańska mucha, czy też - jak kto woli - majka lekarska to nic innego jak sproszkowane chrząszcze! Nie dość, że są drogie, to jeszcze mogą być źródłem zatrucia pokarmowego, bolesnej erekcji, a nawet długotrwałego uszkodzenia nerek i układu pokarmowego.
Kawior

To jeden z najsilniejszych afrodyzjaków. Uchodzi za towar drogi i luksusowy. Jest nie tylko zdrowy (wspomaga pracę układu nerwowego i serca), ale również sprawia, że częstujący nim mężczyzna staje się obiektem pożądania.
Czosnek i cebula

Zaskoczony? Pewnie zastanawiasz się, co namiętnego może być w tych śmierdzących warzywach. Tymczasem spożywanie ich we dwoje może wzmocnić apetyt na seks. Oczywiście wszystko z umiarem!
Czekolada

Jak najbardziej, ale tylko ciemna. To właśnie ten typ czekolady jest źródłem magnezu, wapnia, potasu i innych witamin. Czekolada ceniona jest również w seksie. W XVII wieku jej spożywania zabroniono zakonnikom, ponieważ utrudniała wytrwanie w czystości. Obecnie uważa się, że pobudza zmysły i ośmiela kobiety.
Gimnastyka

Seks jest sam w sobie niezłą gimnastyką. Jednak, aby czerpać z niego jak najwięcej przyjemności, warto być dobrej formie. Wspólne ćwiczenia to niepowtarzalna okazja do zbliżeń!


Komentarze