Co za dramat! W Szwecji pewien pijany 31-latek zażyczył sobie, aby partnerka wyprostowała mu penisa... rozgrzaną prostownicą! Kobieta, która właśnie robiła się na bóstwo, próbowała zniechęcić ukochanego do tego szalonego pomysłu. Niestety, mężczyzna nie dawał za wygraną. Sprawa skończyła się tragicznie...

Pijany mężczyzna sam wyszedł z pomysłem prostowania swojego przyrodzenia gorącą prostownicą. Odwagi z pewnością dodał mu spożywany alkohol. Ukochana w końcu uległa namowom chłopaka i złapała jego przyrodzenie między dwie rozgrzane blaszki fryzjerskiego narzędzia.

Mogłoby się wydawać, że wystarczy trochę lodu i po sprawie. Nic bardziej mylnego! Nieroztropny Szwed zaczął skarżyć się na problemy ze swoim uszkodzonym prąciem i... podał byłą już dziewczynę do sądu!

31-latek przegrał sprawę, ponieważ sąd uznał, że nie może skazać dziewczyny za coś, czego chciał sam poszkodowany. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Szwedowi szybkiego powrotu do zdrowia. I znalezienia wyrozumiałej dziewczyny...

Komentarze