Lubisz przebieranki? Jeśli jeszcze nie miałaś okazji się o tym przekonać, to najwyższa pora to zmienić. Przebierz się za ponętną pielęgniarkę i pokaż mu, co potrafisz zrobić z jego ciałem. Zobaczysz, jak jęczy z rozkoszy i na pewno zaczniesz mu wtórować.

Co będziesz potrzebować? Najlepiej, gdybyś zaopatrzyła się w prawdziwy (króciutki!) fartuszek pielęgniarki i lekarskie akcesoria, zwłaszcza stetoskop. Możesz je dostać w sex shopie, ale jeśli nie nie jest ci po drodze, improwizuj, uruchom wyobraźnię! Biały fartuszek może zastąpić króciutka spódniczka, a nawet kawałek materiału, owinięty wokół bioder. Stetoskop zastąpi nawet duży guzik, zaczepiony na tasiemce i zawieszony na szyi. Do tego naszykuj lateksowe lub gumowe rękawiczki, gazę, waciki, bandaż - i co ci podsunie wyobraźnia. Nie zapomnij nałożyć czarnych pończoch (świetnie będą się komponować z białym fartuszkiem), na nogi wsuń jak najwyższe szpilki, umaluj na czerwono usta.

A teraz przygotuj pomieszczenie, do którego zaprosisz partnera. Może być łóżko z białym prześcieradłem, ale bardziej podniecająco będzie się prezentować stół lub biurko, również nakryte białym prześcieradłem. Smaczku doda taca, umieszczona gdzieś obok, na której położysz np. nożyczki, opatrunki, pęsetę itp. A jak już wszystko przygotujesz, chwyć stetoskop i zaproś go do gabinetu na badanie.

Poproś (tonem nieznoszącym sprzeciwu), żeby położył się na leżance. Rozepnij mu koszulę i zacznij osłuchiwać, masując końcówką stetoskopu wrażliwe miejsca. Nie omijaj wewnętrznej strony ud, podbrzusza. Potem każ mu zdjąć spodnie, ale na razie nic ponadto. Stetoskopem przejeżdżaj po jego genitaliach, przez ubranie. Jak uznasz, że pora na następny etap, każ mu wszystko z siebie zdjąć. Nałóż rękawiczki jednorazowe i ujmij penisa, sprawdzając jego wrażliwość. Tak samo postępuj z jądrami, z każdym oddzielnie.

Zrzuć rękawiczki i teraz badaj jego reakcje na dotyk języka. Przesuwaj nim po całym jego ciele. W przerwie weź do ręki waciki i łaskocz go w najbardziej wrażliwych miejscach. Możesz sięgnąć po bandaż i związać mu dłonie nad głową i nogi w kostkach, aby nie utrudniał ci dalszego etapu badań.

Bo teraz siądź na nim okrakiem i masuj miejsca, w których wydaje ci się zbyt spięty.

Na koniec zrzuć fartuszek czy też coś, co go zastępuje i owiń nim jego głowę tak, by nie widział, co teraz dla niego zaplanowałaś. A co, to już sama zadecyduj. Np. ocieraj się o niego jakimś fragmentem ciała, a on niech zgadnie, jakie to miejsce. I wreszcie spytaj go, jak się czuje. Tak, jakbyś tego nie wiedziała...

Komentarze