W każdej z nich drzemie olbrzymia energia i każda z nich wprost kipi seksem!

Pytanie, które jednoznacznej odpowiedzi raczej się nie doczeka, czy wolimy, aby nasza kobieta była kanapową damą czy pełną wigoru gibką niczym gazela niewiastą

Każda z opcji ma swoje plusy i minusy, jak zawsze. Domatorka będzie zawsze, kiedy tylko zamarzymy, zawsze, co wcale nie znaczy, że w dobrym humorze. Sportsmenka to osoba, którą ciężko zastać w domu, swój czas dzieli między ciebie i swoje treningi, z których wraca wyczerpana. W każdej z nich za to drzemie wielka energia i panie wprost kipią seksem. Bo cóż może być bardziej rajcującego niż widok swojej lubej w fartuszku, tylko w fartuszku pokojówki, lub jak kto woli z wiertarą i pasem do narzędzi łobuzersko okalającym biodro. Kanapowi kibice mogą za to godzinami patrzeć na spocone, błyszczące na słońcu ciała swoich kobiet, których orgia mięśni drgających pod skórą wprawia w osłupienie.

Wrotkarka

Leniwie przemierza parkowe alejki ze słuchawkami w uszach, zapatrzona gdzieś tam, nieświadoma tego, że każda męska obsada ławki odprowadza ją rozkołysanym wzrokiem, utkwionym gdzieś tam.

Pokojówka

Wystarczy skromny fartuszek na nagie ciało, 12-centymetrowe szpilki i żaden z was nie oprze się takiej pokojówce, która po prostu chciała przynieść wam kawę. Jaką kawę, zapytacie po wszystkim.

Tenisistka

Każdy serwis to uczta dla oczu, pięknie falujący biust, ta kusa spódniczka, która za każdym razem się zadziera i za każdym razem wzbudza te same emocje, no i ten charakterystyczny okrzyk, kiedy to wysiłek sprawia kobiecie rozkosz.

Inżynier

Żadnej pracy się nie boi, uwielbia pracować z wiertarką i wtedy jej ciało przeszywają te milutkie wibracje, które moż-na kontrolować, zwiększać i zmniejszać, według potrzeby, jednym palcem.

Komentarze