Dziewczyna lubiąca twardzieli i rockandrollowców. Chyba tak ją można nazwać. Zaczynała zwyczajnie, jak każda gwiazdka w Stanach Zjednoczonych. Shanna najpierw była modelką, potem się trochę rozbierała w klubach, aż w końcu ktoś ją zauważył i została playmate w miesięczniku "Playboy".

Tak zwana amerykańska normalka. Na jej szczęście jest niemiecko - portugalsko - irlandzką mieszanką, a takie mają łatwiej. Skupmy się jednak na jej romansach. W wieku 22 lat związała się ze znanym piosenkarzem, alkoholikiem i narkomanem Billym Idolem, który był od niej starszy o ponad 20 lat. Po kilku spotkaniach stwierdziła, że był on beznadziejny w łóżku, ale za to dobrze całował. Zaraz po tym wybrała sobie boksera Oscara De La Hoyę. Ta znajomość skończyła się dzieckiem i szybkim rozstaniem. Następny aktor, Dennis Quaid, nie wytrzymał z nią kilku miesięcy, bo za bardzo szalała w łóżku. No cóż, każdy ma swoje upodobania. Po kilku latach kolejny mąż, dwójka dzieci, zdrada i rozwód oraz słynna bójka z Paris Hilton, podczas której dziewczyny szarpały się za... cycuszki. I chyba na tym skończymy...

Komentarze